A pana to nie dziwi?

Styczeń 31, 2008

Przeglądając serwisy informacyjne natknąłem się na kolejny odcinek pasjonującej historii strajku w kopalni Budryk. Okazało się, że w pomieszczeniach zajmowanych przez strajkujących zadomowiło się około 250 butelek wódki… Przypomniał mi się od razu pewien nie najwyższych może lotów dowcip: Czytaj resztę wpisu »


Oświadczmy się!

Styczeń 30, 2008

Poseł Palikot wziął się do roboty. Niedawno poinformował opinię publiczną, że zna wiele sposobów na zrobienie państwowej administracji w wała, dzisiaj natomiast komisja “Przyjazne państwo” wzięła sprawy w swoje ręce i ogłosiła pierwsze projekty zmian. Czytaj resztę wpisu »


Trzy małe świnki, czyli o przesadnej poprawności

Styczeń 27, 2008

Jak donosi BBC, angielski urząd edukacyjny Becta, organizator prestiżowego konkursu Bett Awards, odrzucił kandydaturą cyfrowej wersji bajki o trzech małych świnkach ponieważ… uznano, że wizerunek świnek-budowlańców mógłby obrazić muzułmanów, robotników z branży budowlanej i wywołać “kulturalne kontrowersje”.

Siedzę i myślę… Co do diaska ma wspólnego bajka opowiadana na dobranoc kolejnym pokoleniom z obrażaniem muzułmanów!? Robotników z branży budowlanej – ok, rozumiem. Trzecia świnka budowała dom z cegieł, więc jeszcze da się naciągnąć. Ale co do tego wszystkiego mają muzułmanie… Być może jeden z domków w animowanej wersji przypominał meczet, albo wilk miał brodę w stylu Osamy… Who knows? W każdym razie decyzja jest intrygująca i zmusza do postawienia sobie pytania: jakie są granice politycznej poprawności? Czytaj resztę wpisu »


Czy żałoba narodowa jest potrzebna?

Styczeń 26, 2008

Dzisiaj trochę bardziej poważnie niż zazwyczaj. Po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku lat znajdujemy się w stanie żałoby narodowej, tym razem z powodu katastrofy lotniczej pod Mirosławcem, w której zginęło 20 żołnierzy. Chciałem uprzedzić, że w żadnym wypadku nie mam zamiaru umniejszać tragiczności tego zdarzenia, które jest niewątpliwie potężnym ciosem dla przyjaciół i rodzin zmarłych oraz dla Polskich Sił Lotniczych. No właśnie… czy tylko dla nich? Wprowadzenie dziesiątej w ostatnich jedenastu latach żałoby wywołało w kraju burzliwą dyskusję odnośnie tego, czy jest sens wprowadzania jej również w tej sytuacji.

Na pierwszy rzut oka siły argumentów “za” i “przeciw” są mniej więcej porównywalne. Dlatego każda osoba myśląca powinna rozważyć kilka punktów widzenia, zamiast podchodzić do tej kwestii emocjonalnie przyjmując skrajne stanowiska. Tym samym z jednej strony mamy postawę “zginęli nasi rodacy, wszyscy powinniśmy się umartwić”, a z drugiej “nie znałem ich, dlaczego mam udawać, że jestem w żałobie?”. Czytaj resztę wpisu »


Maria Kaczyńska vs. Carla Bruni, czyli pierwsza liga pierwszych dam

Styczeń 23, 2008

Pierwsza dama to bardzo ciekawa instytucja. Tylko nie za bardzo wiadomo, czym ma się zajmować. Utarło się, że powinna założyć fundację lub angażować się w inne formy działalności charytatywnej. Powinna też dobrze prezentować się u boku swojego męża, czyli najważniejszego/jednego z najważniejszych ludzi w państwie (w zależności od systemu) oraz czasem wyrażać swoje zdanie, żeby można było je zignorować (przykład: czy kogoś obchodzi co Maria Kaczyńska sądzi o Dolinie Rospudy?).

Tak, tak… Bycie pierwszą damą to nie przelewki, mimo że może zostać nią każda kobieta, która przypadkiem poślubi prezydenta. No właśnie, każda – to słowo sugeruje nam, jak bardzo jedna pierwsza dama może różnić się od innej pierwszej damy. Postanowiliśmy zatem wziąć na ogień dwa, skrajne przypadki: pierwszą damę nie-wiadomo-której Rzeczpospolitej Polskiej Marię Kaczyńską oraz przyszłą pierwszą damę V Republiki Francuskiej Carlę Bruni. Zaczynamy! Czytaj resztę wpisu »


Mroczek zapada, czyli o gangrenie popkultury. Część druga.

Styczeń 22, 2008

Zgodnie z obietnicą, dzisiaj ciąg dalszy badania Mroczków. Mamy nadzieję, że bliźniaki, jako sztandarowy przykład “gwiazdek” kreowanych przez seriale drugiego sortu i denne widowiska telewizyjne, pomogą nam odpowiedzieć na pytania: skąd tacy ludzie się biorą i w czym, do jasnej cholery, tkwi ich popularność? Czy naprawdę reprezentują sobą coś nadzwyczajnego? Cóż… zdaje się, że jednak tak. Czytaj resztę wpisu »


Mroczek zapada, czyli o gangrenie popkultury. Część pierwsza.

Styczeń 21, 2008

Drodzy czytelnicy. Jest niedziela wieczór, właśnie obejrzałem Milionerów… Miałem napisać o poziomie programu, głupich pytaniach, głupszych odpowiedziach, jednak stwierdziłem, że to wymagałoby za dużo wysiłku. Postanowiłem więc pojechać po braciach Mroczek. Czytaj resztę wpisu »


Partia Narodowa, czyli Rydzyk kontratakuje

Styczeń 18, 2008

Stało się! Zapadła decyzja o utworzeniu Partii Narodowej, czyli nowego, politycznego projektu Rydzyka. Zanosiło się na to od czasu, kiedy szef Radia Maryja zaczął tracić wpływy i lukratywne znajomości na wysokich szczeblach. Pociągnęło to za sobą straty milionów złotych które mogły być przekazane fundacji Rydzyka i spowodowało złe samopoczucie ojca dyrektora.

Ks. Rydzyk jest szalenie ambitny, więc spychany w cień powiedział sobie wreszcie: “Tadziu, kurwa, bierz się w garść. Jeszcze dasz popalić tym masonom, Żydom i czarownicom!”. Dlatego wraz ze swoją świtą postanowił porzucić lobbing i wziąć sprawy w swoje ręce. Nowa partia skierowana jest oczywiście w stronę tzw. moherowego elektoratu, którego siłę szacuje się na niemalże 4% obywateli. Czytaj resztę wpisu »


Pochwal się, Wolsko.

Styczeń 17, 2008

Po wczorajszej podróży przez telewizyjne kanały, uwagę moją pożarł klip promujący nasz kraj. Komentator nad komentatorów – Darek “Shpaq” Szpakowski wymienia jednym tchem wszystkie zalety naszego pięknego, Przywiślańskiego Kraju. Jest i Schabowy, Gościnny, Kiszony, a nawet i Warkocz (?). Wszystko ładnie, pięknie, ale kilku zawodników nie zostało przy powołaniach uwzględnionych, mimo fenomenalnej gry w ubiegłym sezonie. Oto moi kandydaci.

Czytaj resztę wpisu »


Tainted love, czyli alkohol i życie publiczne. Zestawienie, kolejka I.

Styczeń 15, 2008

Przyznacie sami, że alkohol zawsze wprowadzał sporo zamieszania we wszystkich sferach życia publicznego. W ciągu ostatniego roku nagłówki prasowe obfitowały w doniesienia o zbyt dużym stężeniu alkoholu we krwi zarówno u polityków, jak i u gwiazdek showbiznesu, lekarzy czy nastolatków. W niektórych przypadkach taki rozgłos pozwalał się wylansować, w innych potrafił zepchnąć koneserów różnorakich trunków z zajmowanego przez nich piedestału.

Pomyślałem więc, że warto byłoby wspólnie zrobić sui generis zestawienie wybryków związanych z procentami, które zawojowały media w ostatnim czasie. Zapraszam do współpracy, a na razie zacznijmy od pięciu, które akurat mi się nasunęły: Czytaj resztę wpisu »